Sunday, August 12, 2012

Mistrzowie Polski i podsumowanie

Mistrzami Polski zostali

Klasa Standard

1. Flis Jacek  - Aeroklub Ziemi Zamojskiej - Discus 2A
2. Puławski Jakub  - Aeroklub Ostrowski - Jantar Standard 3
3. Koralewski Robert  - Aeroklub Leszczyński - Jantar Standard 2

Klasa Klub B

1. Trzewik Krzysztof -  Aeroklub Warszawski - PW-5
2. Bobula Monika -  Aeroklub Poznański - Junior
3. Lorenc Wojciech -  Aeroklub Nadwiślański - Junior

Zwycięzcom gratuluje!


///

Zawody minęły, udało się wykonań sporo fajnych lotów. Była szansa na podium, ale została zaprzepaszczona. Poziom organizacyjny imprezy był całkiem niezły choć w połowie zawodów zapał organizatorów do wymyślania Tasków "B" jakoś osłabł. Jest na pewno kilka rzeczy które CSS musi poprawić, przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Świata Juniorów, ale ogólnie impreza na dużym plusie.

JJ

...



Cały misterny plan poszedl...

Location : Święciechowa,

Location : Święciechowa,

Dzień 11 - Ostatni

Po wczorajszej imprezie zakończeniowej została wywołana pogoda. Prawie bezchmurne niebo powitało zawodnków. Zobaczymy co na dziś szykuje Kierownik Sportowy.

Saturday, August 11, 2012

Dzień 10

9:43

Normalnie po wyjściu z namiotu zauważało się najpierw albo błękitne niebo, albo pochmurne niebo. A dziś niespodzianka! I brak gridu jak do tej pory.





Friday, August 10, 2012

Dzień 9

22:20

I jeszcze wyniki Team Cup po dzisiejszym dniu!

http://www.jwgc2013.eu/results_data/Teamcup.pdf



22:10

Kolejny udany dzień za nami. Cumulusy szybko powstawały i zasłały całe niebo. Starty zostały rozpoczęte już o 11:10 z obawy przed pogarszającymi się warunkami. Po wyczepieniu komin 2 m/s średniego nastroił mnie pozytywnie. Wyruszyłem samodzielnie pod ciemne chmurki. Początkowo nie było łatwo znaleźć podobne noszenia. Właściwie dopiero nad Żukowicami znalazłem porządny komin. Potem znane z zeszłego roku rejony Lubina. Punkt zwrotny pod TMA i pod rozpadającą się chmurą. Szybka mijanka z Jackiem Flisem na szybowcu Discus 2a "V" i droga do lotniska. Popsuty dolot i szybki finish na kierunku 06 tuż nad wsią... Mnie udało się wykręcić 4 wynik dnia, a Tomkowi 7. Zapraszam do wyników na stronie (link pod głównym zdjęciem). Znowu dzień pełen wrażeń zakończony wyjazdem szaloną ekipą (Prezes z drugą połówką, Jasiu i Jasiu) w pole po Maksa który wybrał piękną łąkę do lądowania i postawił potem dobry obiad.

Kobiety oczekują na swoich mężczyzn

Ile radości może dać siedzenie w Juniorze!
Brzoskwiniowy team
Love Leszno - 5km od lotniska i same pola...
Elektro - cumulusy , czyli krążenie nad chłodniami kominowymi
Hol za "Papą" czyli wielkie pytanie "Oderwie się, czy nie"
Zbiornik poflotacyjny "Żelazny most" - czyli jak wygląda Tablica Mendelejewa na żywo

10:30
















Na niebie cumulusy, ale nasuwa sie górne pokrycie. Zadania na dziś to obszarowki i zadania wyścigowe.

Location : Szybowników 28, 64-100 Leszno,

Thursday, August 9, 2012

Dzień 8

23:27

I jeszcze jedna miła informacja http://www.jwgc2013.eu/results_data/Teamcup.pdf AKi do boju !

20:10

Na odprawie dyżurni meteorolodzy - szamani nie wróżyli rewelacji. Prognozowali nasuwanie się górnego pokrycia i możliwość wystąpienia chmur Cb. Tuż przed startem nie wierzyłem w rozegranie się tego dnia. Niebo wyglądało na zakitowane cumulusami o niezbyt wysokiej podstawie. Po starcie na północny zachód od lotniska było widać szare paski opadów. Średnie wznoszenia nie rozpieszczały. Chciałem odsunąć się na północną część kreski i stamtąd od razu po otwarciu startu ruszyć do przodu pod widocznie rozwijający się szlak. Ale na północ nie było ani cumulusa. Spadłem na 600m i wtedy otwarto start lotny. Zanim się wykręciłem na 900m to spora część szybowców pomknęła pod ciemny szlak chmur. Okazało się, że była to przypadkowo dobra decyzja. Po odejściu po kolei doganiałem grupki szybowców, a z niektórymi leciałem dłuższy czas (MT, ZC, KM). Praktycznie dopiero na punkcie szlak się skończył i trzeba było zawrócić. Szybka podkrętka w kominie 2,1m/s i dalej w przód po prostej 157km ze średnią prędkością 181km/h (!!!). Trzeba było bardzo uważać na szybowce lecące z naprzeciwka, gdyż miejscami prędkość zbliżania się szybowców mogła osiągać ponad 400km/h (!!!). Po godzinie lotu pod tym spektakularnym szlakiem, musiałem się podkręcić w kominie 1,7m/s w mocnym deszczu i ruszyłem do lotniska. Gdy lusterko pokazywało 144km/h prędkości zadania nie chciałem mu wierzyć. A jednak okazuje się, że wynik był jeszcze lepszy: 145.0 km/h i 224.0km przelecianych. Dało mi to dziś pierwszą lokatę i niesamowite wrażenia. Cały lot dzięki jego krótkiemu trwaniu udało mi się nagrać na kamerę. Poniżej kilka screenów z tego materiału. Lot można także obejrzeć na serwisie OLC http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/flightinfo.html?flightId=210837319

Meteo na dziś

W drodze do drugiej strefy
Komin dolotowy w deszczu

Układ logów zawodników idealnie odwzorowywuje układ tego wyjątkowego szlaku


9:30

Nie to żebym coś mówił, ale to nie wygląda dobrze...


Wednesday, August 8, 2012

Dzień 7


22:58

No i kolejny dzień minął. W powietrze została dziś wysłana jedynie klasa Standard - z marnymi skutkami. Pogoda nie dała możliwości utrzymania się normalnie w powietrzu. Zawodnicy lądowali po godzinnych bojach z pogodą. Dziś nie było jakichś wyjątkowych atrakcji. Czyżby organizator przysypiał? Wieczorem odbyło się wspólne oglądanie porażki w meczu siatkarzy Polska - Rosja.

I wielkie dzięki dla Was - czytelników! Wczoraj pobiliście rekord wejść na bloga - 222! Bardzo mnie to cieszy i motywuje do jeszcze częstszych i lepszych relacji! Zostawcie tylko częściej jakiś komentarz lub opinię pod postem. Dzięki Wielkie!


Uśmiech Marsa mówi wszystko - zwycięstwo w 3 konkurencji 

11:58

Czas startów został już na odprawie przesunięty na 12:30. Zadania na dziś można zobaczyć tu: http://soaringspot.com/prejwgc2012/results/
Znowu mamy silny zachodni wiatr. Dodatkowo nasuwa się nad Leszno górne porycie związane z przechodzeniem drugiego frontu chłodnego.

A i jeszcze jedna ważna informacja! Aeroklub Kielecki objął prowadzenie w klasyfikacji drużynowej wśród polskich aeroklubów!