Friday, August 23, 2013

Piątek 2

14:15 frustracja zawodników rośnie. Siedzimy na ziemi. Na zachód widać piękne cumulusy, nie ma żadnych decyzji... Live o 13:15!

Wybaczcie za drugi post, ale taki mały problem wynikł. Chmury na 1200m mogą sie mocno kleic. Noszenia do 2m/s. Obszarowka 2:30h.  Szykujemy sie do lotu. Live będzie, ale nie wiadomo o której, bo czekamy dopiero na info od sondy.

Piątek, o 8 cumulusów początek

Dobry dzień! Od rana mamy cumulusy na niebie. To co prawda nie wróży rewelacji, ale met man Rafał mówi ze termika nawet do 18. Ciagniemy sie na grid. Dzisiaj chciałbym nadać transmisję live, tuż przed startami, także sledzcie godziny!

Thursday, August 22, 2013

Co się dzieje w Lisich?

Lisie, Lisie, co to się dzieje, wszyscy pytają… Ogólnie jest słabo z pogodą. Mnie już trochę męczy drugi miesiąc bycia na zawodach szybowcowych i siedzenia na glebie. Fajnie by było polatać. Zrobić 300km, albo jakieś biedne 80km/h na Puchaczu. Kino, chińczyk, tomato, piwo, impreza, grid, starts postponed tfuuu, starty przełożone, z grida, wiązanie, wyładowanie… To męczy bardziej niż 6h loty. Dzisiaj szałowe 11 min w powietrzu, i dwa kółka w -0,5. Dobrze że chłopaki (i jedna dziewczyna) ze standardów się  trochę zabawili i dali nam piękne widoki niskich przelotów. No i znowu chińczyk, piwo, i brak Internetu, jest najgorzej, nie ma go nigdzie. Dobrze że jest chociaż HSDPA, więc wiadomo na czym świat stoi. I codzienne powtarzanie sobie – jutro warun, pojutrze na 100% pogoda. I tak od kilku dni. Pozdrawiam wszystkich którzy jednak zaglądają na ten ostatnio zaniżający poziom blog, jak to mówi Prezes: jest zła karma.  Mam nadzieję że chociaż rozegramy te zawody. Życzę dobrej nocy w tym słabym nastroju 






Saturday, August 17, 2013

Dzień 2

17:10 EEG na ziemi, zadanie ukończone! 11:36 11:37 Starty przełożone na 11:45. Atmosfera jest doskonała ;) 10:30 Termika bezchmurna na całym obszarze do 1700m, noszenia do 2m/s. Trasa dla std, wielobok 226km nad Bory, dla klub b, 171km też nad bory.

9:27 poranne bezchmurne niebo wprowadziło dobry nastrój w naszej 5 osobowej ekipie. Ciągniemy Puchacza na grida, dzis stoimy w pierwszym rzędzie pierwszej klasy. Odprawa o 10.

Friday, August 16, 2013

Dzień 1 – Deficyt czasu

Dzień 1 SMPJ rozpoczął się z samego rano od wyprawy do Praktikera i Tesco po zakupy których niestety wczoraj nie można było zrobić nigdzie. Szybkie śniadanie, szybko do szybowca, szybko coś tam szybko coś tam, co najmniej godzina czasu za mało… Na odprawie rozdano zadania: Wyścigowe ponad 300km dla Standardów i 200 dla Klub B, oba w stronę Olsztyna po płaskich trójkątach. Na gridzie wreszcie można było skończyć kilka spraw technicznych, ale startów nie przeciągano i szybowce ruszyły sprawnie w powietrze. Wystartowaliśmy i szybko dolecieliśmy do komina do innych szybowców. Naprawdę były dziś ładne okazje do zrobienia zdjęć, ale niestety przez pośpiech aparat spoczął gdzieś na dnie torby. Zanim udało się nam osiągnąć dobrą pozycję do startu zrobiła się już 13:10. Po odejściu schodziliśmy coraz niżej i niżej w poszukiwaniu dobrego mocnego wznoszenia. Znaleźliśmy je dopiero w malowniczej okolicy Ostródy.  2m/s wyniosły nas szybko na prawie 1800m. Według Marsa temperatura pod podstawą sięgała dziś miejscami 0 stopni. Pognaliśmy szybko dalej pod krótką linią chmur aż pod sam Olsztyn. Stamtąd kurs na kolejny punkt zwrotny pod wiatr. Pojawiły się małe problemy z zasilanie które rozproszyły uwagę i znaleźliśmy się najniżej tego dnia na 800m. Tam chwila cierpliwości i przesuwaliśmy się dalej, jednak droga pod wiatr znacznie się dłużyła. Tuż przed 2 PZ wykręciliśmy wysokość dnia 2000m. Właściwie można było iść na dolot, ale na wszelki wypadek dokręciliśmy kilka metrów więcej, jak się okazało – zupełnie niepotrzebnie. Gdy zaliczaliśmy PZ wyprzedziła nas Cobra „90”, ale na lotnisku wylądowaliśmy niemal równo.  Kilka błędów na trasie pozwoliło wykręcić nam prawie 68 km/h, jak się potem okazało, 3 wynik dnia. Całkiem nieźle jak na początek. Cieszy również fakt wygrania nagrody SiaRy który właśnie to miejsce obstawił przed zawodami darmowym holem. Sporo zawodników lądowało jednak dziś poza lotniskiem, m.in. Ania Florkowska ponad  180km drogami w jedną stronę… Nadal nie ma jej  na lotnisku. Lądował w polu także Tomek – zabrakło mu do mety jeden kilometr... Jutro także lotny dzień – trzeba się wyspać.

Thursday, August 15, 2013

SMPJ Dzień 0

Dzień 0, 41 SMPJ zmierza ku końcowi. Dzis akurat od rana do wieczora dzień techniczny. Wczoraj i przedwczoraj dwa dni w samochodzie. Nie bylo nawet chwili wytchnienia aby rozpoczac relacje. 4 szybowce do złożenia, 3 do zagrajcarowania, 2 do zatankowania, 1 do hangaru. Ale już jesteśmy! O 20:00 odprawa inauguracyjna. Jutro szykuje sie piękna pogoda. Postaram sie wieczorem wrzucić kilka zdjęć a jutro ruszamy z relacją na żywo ;)

Saturday, July 20, 2013

(ENG) Day 14

10:18

Welcome everyone at the last comp day. Today organisers planned also tasks for 1000 points! At the morning we had some altocumulus clouds but they're disappearing.

Tuesday, July 16, 2013

(ENG) Day 10

16:00 We have finishes now, and very strong headwind. 10:57 Take offs confirmed at 11:00. Tasks are AAT. 4 hours for 20m, 3:30 to STD, and 3h for Clubs.

9:07

Good morning! Finally we have blue sky at the morning. But cumulus clouds starts popping all around.
Briefing is earlier at 9:30. What that's mean? Longer tasks? Thunderstorms? We'll see! Have a nice day!